Świstokliki

czwartek, 30 stycznia 2014

Coś o blogu :)

Myślisz że ten blog jest normalny ? Mylisz się ! Są tego dwa powody . Pierwszy :
Połączenie fantastyki i kryminału, czyli miesznka wybuchowa :3
Drugi:
Dwie całkiem normalne autorki bloga ! Ta, dobrały sie takie dwie pozytywnie pojebane i coś z tego wyjdzie :D

Jak jest napisane wyżej są dwie autorki - Ola i Olga :) Dołącza do nas jeszcze jedna pozytywna dziewczyna - Kelsey ! Bohaterka (najlepszego w 2014 roku) opowiadania, która nigdy niczego nie ogarnia :p Rozdziały pojawiać będą sie co jakiś czas bo nie łatwo sie zgrać jak mieszka sie od siebie ze 100 km :/ Boże, mniejsza miałam sie Wam tylko przedstawić a ja tu już o kilometrach : oo

Czekajcie na 1 rozdział opowiadania Chosen By Fate :)

|Olga |

środa, 29 stycznia 2014

PROLOG

-Uważaj - krzyknęłam, gdy tata wjechał na barierke odzielającą droge od urwiska. Już po chwili spadaliśmy w dół.
-Kocham Was - odedzwała się mama krztusząc łzami.
- Nie! - krzyknęłam zanosząc się szlochem i ostatni raz patrząc na przerażone twarze mojej rodziny. Sekunde później uderzyliśmy o ziemię.

~kilka minut później~

Przez dłuższą chwile siłowałam się by otowrzyć drzwi od samochodu, które po chwili odpadły. Wysiadłam z auta cała obolała i nie myśląc za wiele podbiegłam do jednego z funkcjonariuszy policji.
-Co z moimi rodzicami ?! -krzyknęłam ale on mnie zignorował i odszedł. Ponowiłam próby ale nic.Nikt nie odpowiadał. Przedzierałam się przez policjantów i ratowników medycznych wołając o pomoc.
Nic.
-Ryan ! -wykrzyczałam przez łzy gdy dostrzegłam swojego brata siedzącego na kamieniu. Był przygarbiony a na lewym policzku wdać było świeżą ranę. Podbiegłam do niego, krzyczałam, szarpałam. Nic.
- Gdzie są rodzice? Ryan odpowiedz mi! Proszę - błagałam nie zwracając uwagi na to jak bardzo bolą mnie ślady po stłuczeniu.
- Co jest do cholery? Dlaczego ja?- brat wziął kamień do ręki i rzucił nim w dal. Widziałam, że ma wilgotne policzki.. Ale dlaczego mnie ignorował? Podeszłam do niego. Chciałam go przytulić. Gdy wyciągnęłam do niego ręce doznałam szoku. Moje ciało... Przepłynęło przez niego. Ponowiłam próbę. Znowu to samo. To jest jakiś sen? Nagle poczułam czyjąś ręke na ramieniu. Energicznie się odwróciłam z zamiarem ujrzenia policjanta lub ratownika. Chłopak, który stał przedemną był wyższy odemnie. Ciemno zielone oczy w których moża było zobaczyć współczucie było wlepione prosto we mnie.Jego strój był nie do opisania. Jakby zupełnie nie z tego świata.



~•~
No i jest obiecany prolog :3 mam nadzieje, że wam się spodoba xd /magic&unique.

czwartek, 9 stycznia 2014

~Wiersz~

Jasne światła padają na nasze twarze.
-Wyzywam cię do walki!-O pokonaniu cię marzę.
Szaleńczy i śmiertelny taniec śmierci!
Jesteśmy w parze!

Ja albo ty. Innej opcji nie ma.
Żadne z nas nie dostąpi nieba!

W śmiertelny taniec dusz wplątani:
-Zgiń, albo przeżyj! Do stracenia już nic nie mamy!

A więc tańcz ze mną!
Do utraty tchu! Do zdarcia stóp!
Tańcz nie przestawaj!
Ten ostatni raz!

Bo Ja albo ty. Innej opcji nie ma!
Przecież żadne z nas nie dostąpi nieba!...

~•~
Hejka :3 Wiem, że miało się zaczynać od prologu ale postanowiłam, że wrzuce wiersz napisany przez moją przyjaciółke :) Mam nadzieje, że wam się podoba :# 1 rozdział ,,Wybranej przez los " ukaże się prawdopodobnie w sobote xoxoxo /magic&unique

poniedziałek, 6 stycznia 2014

HEJ :D Już jutro pojawi się prolog do ,,Chosen by fate'' :) Mam nadzieje, że się Wam spodoba i będziecie dawać dużo pozytywnych komentarzy :3 Miłego dnia xD /magic&unique.

Obserwatorzy